Recenzja seriwsu relaz.o2.pl:

Ocena: 2

Czasami, słuchając takich zespołów jak Papa Roach, zastanawiam się, kto je wydaje, a przede wszystkim - kto ich słucha. Następujące po sobie utwory nie przynoszą żadnych zmian, wobec czego raz po raz odnoszę wrażenie deja vu - ten riff już tu chyba był? Jedynym wyróżniającym się utworem jest "katowany" od dłuższego czasu przez stacje muzyczne Getting Away With Murder. Reszta utworów pisana jest według tego samego schematu: ciężko, melodyjnie i stadionowo. Nie wiadomo, czy jest to akurat numer Papa Roach, P.O.D., Hoobastank czy też może Blindside. Zespoły te łączy również osoba producenta Howarda Bensona. Zastanawiam się, czy przypadkiem pan Benson nie ma na nie zbyt dużego wpływu. Jeśli tak, wyrządza im wielką szkodę. Oryginalność powinna być przecież jednym z podstawowych atutów każdego wykonawcy.

Grupa raczej nie powtórzy tą płytą sukcesów dwóch poprzednich krążków: "Infest" (2000) i "Lovehatetragedy" (2002). Pewnie znajdzie ona jednak swoich wielbicieli, nie brakuje wszak osób lubiących tego typu muzykę, które - nie zwracając uwagi na wykonawcę -"delektują" się płynącymi dźwiękami. Drugą gwiazdkę daję za jakość nagrania i za mimo wszystko przyjemnie żywiołową rytmikę, przy której można się troszeczkę doładować energią. Ostrzegam jednak przed znużeniem następującym przy kolejnym przesłuchaniu płyty.

Cris (relaz.o2.pl)

Powrót


[Aktualności]
[Historia zespołu]
[Biografie]
[Dyskografia]
[Videografia]
[Teksty i tłumaczenia]
[Skład kapeli]
[Nagrody]
[Ciekawostki]
[Sprzęt]
[Tatuaże Coby'ego]
[Daty koncertów]
[Koncert w Polsce]


[Artykuły]
[Wywiady]
[Recenzje]
[Znaczenia utworów]


[Greg Patterson]
[Fight The Sky]


[Forum]
[Księga gości]
[Czat]
[E-Mail]


[Download]
[Galeria]
[Tapety]
[Video]
[Ikony, avatary]
[Czcionki, skiny]
[Tabulatury]
[Wygaszacze]


[Redakcja]
[Linki]
[Wymiana]
[Info]
[Historia strony]
[Kontakt]
[Współpraca]





























[więcej]